Reprezentant Polski występujący na pozycji środkowego obrońcy Tomasz Jodłowiec jest jednym z największych telnetów młodego pokolenia. Wielkim fanem talentu Polaka jest selekcjoner reprezentacji Leo Benhaker. To właśnie on pozwolił mu zadebiutować w reprezentacji Polski. Miało to miejsce w 2008 roku. Jodłowiec wszedł z ławki rezerwowych na dwie minuty w meczu z Czechami.
Zawodnik ten jest wychowankiem drużyny z Żywca – Koszarawy. Stąd właśnie został wykupiony przez Groclin Grodzisk Wielkopolski. Jednakże wraz z fuzją zespołów stał się członkiem Polonii Warszawa, gdzie gra do dzisiaj. Jest jedną z pierwszoplanowych postaci Polonii. W dodatku bardzo często zostaje wybrany do jedenastki kolejki Orange Ekstraklasy.
Taki talent nie został przeoczony przez Scoutów klubu Napoli. W zimowym okienku transferowym mówiło się, że Jodłowiec już się porozumiał z klubem. Do transferu jednak nie doszło. Być może wszystko zostanie sfinalizowane w lecie, choć to dopiero się okaże, bowiem do tego pozostało jeszcze wiele czasu. Z pewnością każdy dobry występ przybliża Jodłowca do zmiany klubu na lepszy.